Szczęściary szukają młodych pomocników

Po służbach mundurowych, wicewojewodzie i pielęgniarkach przyszła kolej na uczniów. Grupa "Szczęściary", która organizuje comiesięczne kwesty na rzecz hospicjum, chce do kolejnej zaangażować uczniów, którzy po wakacjach wrócili już do szkół.

W minioną sobotę przez zaledwie trzy godziny w pięciu białostockich hipermarketach wolontariuszom skrzykniętym przez społeczniczki ze Stowarzyszenia Kontakt Miast Białystok-Eindhoven udało się zebrać ponad 10 tys. zł. Pieniądze wydane zostaną na rozbudowę hospicjum Dom Opatrzności Bożej, które musi poprawić warunki swoim podopiecznym, nie dostaje jednak budżetowego wsparcia. Dla pań z grupy "Szczęściary" sobotnia kwesta to już jedynie wspomnienie, bo od razu zakasały rękawy i znów muszą szukać chętnych do kwestowania 19 września. Pierwsi już się zgłosili, ale potrzeba ich dużo więcej.

- Skoro rozpoczął się rok szkolny, pomyślałyśmy, że najlepiej byłoby zaangażować młodzież. Mamy więc apel do dyrektorów, by poinformowali o takiej możliwości pomocy swoich podopiecznych. Sam zgłosił się do nas dyrektor Gimnazjum Publicznego nr 13, który zaproponował pomoc swoich uczniów. Szkoła ta pomagała nam już zresztą w ubiegłym roku. Po pierwszej kweście mamy też odzew od czterech białostockich radnych - mówi Jadwiga Janowik, koordynatorka akcji dla hospicjum.

Dyrektorzy mogą zgłaszać chęć pomocy w siedzibie Stowarzyszenia Kontakt Miast Białystok-Eindhoven przy ul. Boruty 19 pod nr. tel./fax 085 676 33 03 oraz pocztą elektroniczną na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Źródło: Gazeta Wyborcza Białystok
Odsłony: 1138