Wasza choinka dla hospicjum

- Gorąco dziękuję w imieniu obecnych i przyszłych pacjentów hospicjum za te miejsca, które powstaną dzięki Państwa pomocy - mówi Tadeusz Beszta-Borowski, założyciel i kierownik białostockiego hospicjum Dom Opatrzności Bożej. Od mikołajek do teraz na naszych łamach ubieraliśmy "Choinkę dobroczyńców", aby pomóc w rozbudowie tej placówki.

29 tysięcy 50 złotych - dokładnie tyle przekazały firmy, instytucje i osoby prywatne, które przez prawie trzy tygodnie ubierały z nami "Choinkę dobroczyńców". Akcja w "Gazecie" to tylko część wspólnego dzieła pomocy w rozbudowie jedynego w mieście hospicjum, któremu przewodzą społeczniczki z grupy Szczęściary, działające przy Stowarzyszeniu Kontakt Miast Białystok-Eindhoven, a naszym partnerem jest TVP Białystok. W hospicjum ciągle brakuje miejsc dla umierających i obłożnie chorych. Inwestycję wymusiły też przepisy unijne, które nakazują poprawić warunki pacjentom. Problem w tym, że placówka prowadzona przez organizację pozarządową nie mogła liczyć na wsparcie budżetowe, rozbudowywana jest więc cegła po cegle jedynie dzięki darowiznom.

W wigilię Bożego Narodzenia kończymy naszą akcję. Na drzewku pojawiło się dokładnie 78 ozdób, w tym pięć dzwonków dla tych, którzy przekazali na konto hospicjum największe darowizny i brali udział w licytacji szczególnej ozdoby - wigilijnej gwiazdy. Dziś dedykujemy ją firmie Benmar, która zaoferowała największą kwotę - 4 tys. zł. Trzeba przyznać, że w tym roku są dwa rekordy, po pierwsze nazbieraliśmy o prawie 10 tys. zł więcej niż rok temu, po drugie stawka za gwiazdę została podwojona, nikt nie zagroził więc Benmarowi.

- Bardzo się cieszę, że mogliśmy dołożyć swoją cegiełkę, bo cel jest naprawdę szczytny, doceniamy też wysiłek "Gazety" w nagłaśnianiu sytuacji hospicjum - mówi Marek Starosta, współwłaściciel Benmar.

Jeszcze dziś na choince zawieszamy nowe ozdoby - dwie duże bombki dla firm Leogas i Samgaz oraz ogromną dla przedsiębiorstwa Contractus.

fot. studio graficzne Gazety.

Wasza wystrojona choinka. 24. grudnia 2009 r.

Za to wsparcie wdzięczność chce wyrazić szef białostockiego hospicjum, który od lat pracuje w nim jako wolontariusz.

- Słów mi brakuje, by podziękować. A czynię to w imieniu wszystkich tych, którzy będą potrzebowali naszej fachowej opieki, chorych i ich rodzin; z Białegostoku, ale także spoza miasta. Staramy się nie odmawiać nikomu pomocy, a dzięki wpłatom w przyszłości, w nowo budowanej części będziemy mogli stworzyć więcej łóżek. To przyszłość jeszcze odległa, ale już teraz widać, co wyrosło z poprzednich wpłat. Mamy już stan surowy nowej części i cieszy nas to, że sami białostoczanie budują to hospicjum - mówi Tadeusz Beszta-Borowski.

"Gazeta" natomiast dla wszystkich darczyńców przygotowała dyplomy z tą wyjątkową choinką, które będzie można odebrać w naszej redakcji tuż po Nowym Roku.

Choć to koniec tegorocznej akcji na naszych łamach, ciągle patronujemy comiesięcznym kwestom Szczęściar, które trwać będą do maja przyszłego roku. Od września w hipermarketach i innych miejscach publicznych udało się zebrać już ponad 100 tys. zł. Pieniądze te zostaną przekazane na konkretny cel: stolarkę drzwiową i okienną oraz instalację sanitarną do hospicjum. Już 9 stycznia panie zapraszają na wspólne śpiewanie kolęd "Niech kolęda serca budzi" w starym kościele farnym przy katedrze, podczas którego zbierane będą datki. A 17 stycznia odbędzie się charytatywny koncert pastorałek "A światłość w ciemności świeci", w siedzibie Opery i Filharmonii Podlaskiej, na które będzie można kupić bilety cegiełki.

Nasza akcja miała na celu nie tylko wpłaty za ozdoby na choince. Chcemy też, by nie zapomnieli Państwo o hospicjum podczas rocznego rozliczenia z fiskusem. Ten jeden procent od podatku, który możecie przekazać, będzie olbrzymim wsparciem przy kolejnym etapie rozbudowy.

Numer konta Towarzystwa Przyjaciół Chorych Hospicjum:

PKO BP I o. Białystok 85 1020 1332 0000 1802 0026 1628

 

Tekst: Monika Kosz-Koszewska

Źródło: Gazeta Wyborcza Białystok

Odsłony: 1218